Czas nie płynie tak, jak się nam wydaje – twierdzą uczeni

[Będzie się działo, gdy miłośnicy pseudonauki nieuchronnie wprawią w ruch swe klawiatury… – admin]

Poznawszy najnowsze koncepcje fizyków odnośnie natury czasu, już nigdy nie spojrzycie na zegarek w taki sposób jak dawniej.

Uczeni twierdzą, że czas jest dużo dziwaczniejszy niż myślimy, może płynąć w tył i de facto nie istnieje w postaci sekund i godzin. Według jeszcze innej teorii, choć czas biegnie ku przyszłości, ta już istnieje i jest odgórnie określona przez wszechświat.

Mówi się, że płynie jak rzeka i leczy rany. Dla fizyków stanowi jednak jedną z największych zagadek wszechświata. Choć bezwładnie unosimy się z jego nurtem i widzimy jego działanie w przemijaniu i starzeniu się, naukowcy twierdzą, że w odpowiednich warunkach czas może zachowywać się bardzo dziwnie. Z drugiej jednak strony nawet największy geniusz nie jest w stanie zagwarantować nam, że upływ sekund nie jest po prostu zwyczajnym urojeniem.

Czas? Nie ma czegoś takiego

Albert Einstein powiedział, że czas to „odwieczna iluzja”. Nie istnieje on bowiem w formie oddzielnego oddziaływania czy siły. Z perspektywy części fizyków czas to jedynie interwał między jednym i drugim wydarzeniem. Wiele osób nie zdaje sobie również sprawy, że nasze zegary i zegarki nie mierzą czasu upływającego w całym kosmosie, lecz odmierzają standardy czasu dla naszej planety. W różnych miejscach wszechświata czas płynie bowiem z różną prędkością.

– Czas zawsze przecieka nam przez palce, jeśli próbujemy go pochwycić. Moim zdaniem dzieje się tak dlatego, że go po prostu nie ma. Nasze życie polega tak naprawdę na przechodzeniu od jednego „teraz” do następnego – wyjaśniał brytyjski fizyk dr Julian Barbour – jeden ze zwolenników bezczasowego uniwersum, dodając, że za wrażenie upływających sekund odpowiada nasz mózg. Starzejemy się, drzewa rosną, mijają dni i wydaje się nam, że coś popycha rzeczywistość do przodu.

Włoski fizyk Carlo Rovelli objaśnia to w następujący sposób: – Mówimy, że mierzymy czas zegarami, ale tak naprawdę widzimy tylko ich wskazówki, nie sam czas. Oszukujemy się więc, ponieważ obserwujemy zmienne fizyczne jako funkcje innych zmiennych fizycznych, choć nam wydaje się, że to skutek płynącego czasu.

Nie istnieje „teraz”

„Wieczna teraźniejszość” Barboura zdaniem części neurologów również nie istnieje. Mówiąc wprost, to, co jest rejestrowane przez nasze mózgi nie jest „teraźniejszością w czasie rzeczywistym”, ale jej obrazem sprzed około kilkudziesięciu, kilkuset milisekund – tłumaczył w książce „Island of science” (2014) fizyk i filozof prof. Marcelo Gleiser, dodając, że każdy mózg ma własny sposób definiowania teraźniejszości, gdyż każdy inaczej odbiera docierające doń informacje. „Ponieważ prędkość światła jest skończona, informacje o każdym obiekcie docierają do nas po czasie, choć jest to niezwykle maleńkie opóźnienie. Mimo to nigdy nie widzimy czegoś takiego jak ‘teraz’. To, że dostrzegamy wiele rzeczy dziejących się ‘obecnie’ jest iluzją, zaburzeniem percepcji” – pisał.

Przeszłość i przyszłość to jedno

Według zwolenników tzw. blokowej teorii wszechświata punkt zwany „teraźniejszością” nie różni się zupełnie od punktów, które nazywamy przeszłością czy przyszłością. Mówiąc prościej, to co istnieje teraz współistnieje z tym, co było i co dopiero będzie.

Dr Bradford Skow z Massachusetts Institute of Technology tłumaczy to w następujący sposób. Choć przywykliśmy do wyobrażania sobie czasu na podobieństwo nurtu rzeki, może on wyglądać inaczej. Czas jest elementem czasoprzestrzeni i w żaden sposób nie omija nas ani nie ucieka: „Jesteśmy rozciągnięci w czasie, tak samo jak w przestrzeni” – tłumaczył Skow.

Także Albert Einstein uznawał, że dzielenie czasu na przeszły i przyszły to wprowadzanie sztucznych podziałów. Głównym problemem teorii blokowej jest jednak całkowite zdeterminowanie rzeczywistości fizycznej. Innymi słowy w blokowym kosmosie wszystko musiało zostać stworzone od razu, a przyszłość już istnieje, tyle że jeszcze się nie wydarzyła. Skoro tak jest, czy człowiek posiada wolną wolę?

By wyjść z tej filozoficznej pułapki, fizycy stworzyli alternatywną koncepcję „rozrastającego się bloku” czasowego, zgodnie z którą istnieje tylko przeszłość i teraźniejszość, natomiast nie ma przyszłości, która traktowana jest jako nieustannie nawarstwiające się „teraz”.

Strumienie czasu i godziny płynące w tył

Dlaczego czas płynie tylko w jedną stronę? I dlaczego strzałka czasu od Wielkiego Wybuchu wskazuje jedynie w przód? Tego dokładnie nie wiadomo. Z jakichś powodów czas jest asymetryczny i nieodwracalny.

Zdaniem prof. Joan Vaccaro jest to wynikiem „wewnętrznych ustawień” w mechanizmie kosmosu.
– 50 lat badań nad cząstkami subatomowymi pokazało, że natura nie traktuje obu stron strzałki czasu jednakowo – mówiła. Gdzie jest więc druga strona czasu?

Badając zachowanie mezonów Vaccaro stworzyła teorię, zgodnie z którą każdemu ruchowi czasu w przód towarzyszy maleńkie, „niezauważalne wahnięcie” wstecz. Co więcej, jeśli istnieją inne wszechświaty, ich czas może płynąć w zupełnie inną stronę niż nasz.

Według kolejnej koncepcji ogłoszonej niedawno przez fizyków Seana Carrolla i Alana Gutha, Wielki Wybuch, który zapoczątkował nasz wszechświat mógł dać początek dwóm różnym liniom czasu, z których jedną jest nasza. Druga płynie sobie w odwrotną stronę w lustrzanym uniwersum.

Zwolennikiem jeszcze innej koncepcji jest wspomniany dr Barbour, który twierdzi, że struktura czasu może nie być podobna do rzeki, tylko do fontanny z wieloma strumieniami tryskającymi naraz w różnych kierunkach. Pytanie, jak wygląda w nich rzeczywistość? I co stałoby się z człowiekiem, który nagle trafiłby do alternatywnego strumienia czasu?

Zegar może deformować czas

W marcu 2017 r. wiedeńscy fizycy ogłosili interesującą teorię. Ich zdaniem umieszczone blisko siebie zegary atomowe odmierzające czas z wielką precyzją potrafią „zaburzać” jego upływ. Z punktu widzenia mechaniki kwantowej i ogólnej teorii względności wzajemne oddziaływanie zegarów może sprawić, że żaden z nich nie będzie mierzył czasu dokładnie, gdyż będzie się on dla nich „rozpływał” – mówił kierujący badaniami Esteban Castro Ruiz.

„Gdy weźmiemy pod uwagę ogólną teorię względności okaże się, że upływ czasu zmienia się wskutek obecności masy lub źródła energii. Efekt ten znany jest jako dylatacja czasu” – tłumaczy portal phys.org. Castro dodał, że w obliczu takiej sytuacji, powinniśmy spojrzeć na problem pomiaru czasu z nowej perspektywy, bowiem, jak się okazuje, w pewnych (choć na razie hipotetycznych) warunkach może on ulegać zaburzeniom. Plastikowych budzików problem ten na szczęście nie dotyczy.

Podróże w czasie: owszem, ale tylko naprzód

Blokowa teoria czasu sugeruje, że skoro przeszłość i przyszłość współistnieją na jednej płaszczyźnie, można się między nimi poruszać. Od dekad zagadnienie podróży w czasie i towarzyszące mu paradoksy stanowią jeden z ulubionych tematów publicystyki popularnonaukowej. Choć ilu fizyków, tyle teorii, wielu czołowych naukowców zgadza się, że prawa fizyki nie wykluczają możliwości podróży w czasie.

Według Stephena Hawkinga (który swego czasu uznawał ten temat za naukową herezję) ruchy w czasie mogą być możliwe dzięki tunelom czasoprzestrzennym (tzw. dziurom robaczym) łączącym ze sobą co najmniej dwa odległe punkty wszechświata. Takie tunele są dosłownie wszędzie. Problem jednak w tym, że ich średnica równa się trylionowym częściom centymetra – dodaje fizyk. W przyszłości uczeni mogą opanować technikę rozciągania tych tuneli w taki sposób, by dostawać się dzięki nim do innych czasów i miejsc.

Hawking uznaje jednak, że nawet wówczas nie będzie możliwe podróżowanie w przeszłość, ponieważ naruszałoby to zasadę przyczynowości (w literaturze doskonale opisane są paradoksy związane z cofaniem się w czasie, np. słynny „paradoks dziadka”). Niewykluczone jednak, że będziemy mogli przenosić się do przyszłych czasów, choć goście stamtąd raczej nigdy nas nie odwiedzą.

http://strefatajemnic.onet.pl

Kto z Państwa ma również wrażenie, że to wszystko to jakiś bełkot?
Admin

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s