Trwa operacyjny demontaż Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy. Likwidowane są oddziały, zastraszani są członkowie.

Na czele demontażu Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy stoi dziennikarka telewizyjna i dokumentalistka filmowa, przez lata związana z TVP, a także występująca w Radio Maryja i Telewizji TRWAM, Anna Pietraszek.

Plamę na KSD stanowią od lewej: Marek Gizmajer, Anna Dąbrowska i Anna Pietraszek (fot. ksd.media.pl)

Jeżeli prześledzić uważnie działania Anny Pietraszek w KSD na przestrzeni ostatnich 5-6 lat, to można dostrzec jedno, że ta „odwieczna” wiceprezes KSD swoimi działaniami skutecznie skanalizowała stowarzyszenie dziennikarzy katolickich, zneutralizowała środowisko dziennikarzy katolickich i obecnie głos tego środowiska w publicznej debacie nie ma praktycznie żadnego znaczenia.

Na łamach Dziennika Narodowego w ubiegłym roku pisaliśmy o tym co się dzieje w KSD, o licznych nieprawidłowościach czy wręcz łamaniu prawa. W odpowiedzi otrzymaliśmy pismo od radcy prawnego z ostrzeżeniem, że dalsze publikacje na temat licznych nieprawidłowości, czy chociażby również plagiatu jakiego dopuścił się jeden z członków obecnego zarządu, będą dla nas miały konsekwencje prawne.

Należy to uznać za zastraszanie nie tylko niezależnego dziennikarstwa, ale przede wszystkim zastraszanie członka Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, którym jest autor niniejszego tekstu. To specyficzna również forma kontaktowania się ze swoimi członkami, którą praktykuje obecny zarząd, który śmiało można określić uzurpatorskim.

Wystarczy tylko zauważyć, że np. wśród członków Zarządu jest osoba, która nie ma prawa zasiadać we władzach KSD ponieważ nie była delegatem, a tylko spośród delegatów można było wybierać osoby do władz stowarzyszenia. Dodatkowo np. obecny wiceprezes KSD Marek Gizmajer nigdy nie został przyjęty w poczet członków stowarzyszenia! Na złożonej przez niego deklaracji członkowskiej w roku 2012 nawet nie ma wymaganych podpisów dwóch członków wprowadzających. Niewykluczone, że podobna sytuacja dotyczy również innych członków obecnego zarządu, których do tego zarządu dobierała sobie Anna Pietraszek. To ona nadawała im niejako status członków KSD, pomimo, że nie miała takich uprawnień.

Obecny zarząd „ukonstytuował się” w marcu ubiegłego roku na Nadzwyczajnym Walnym Zebraniu Delegatów. Organizujący owo Walne Zebrania „zapomnieli” na wszelki wypadek zaprosić na nie uprawnionych delegatów z oddziału warszawskiego, polonijnego i lubelskiego, jak również prezesa KSD wybranego w roku 2014. Jest to oczywiste złamanie praw członków KSD.

Jednocześnie podczas owego nadzwyczajnego zebrania delegatów doszło do likwidacji istniejącego już oddziału polonijnego na którego czele stoi Anna Wiejak, związana z portalem Prawy.pl. To właśnie dwójki delegatów z tego oddziału nie zaproszono na Nadzwyczajne Walne Zebranie Delegatów w marcu 2016. Natomiast pod nieobecność tych delegatów powołano „nowy” oddział polonijny, ale już z zupełnie innym przewodniczącym. Takim, który nie sprawia Annie Pietraszek żadnych kłopotów.

Kolejnym krokiem podjętym przez Pietraszek była „likwidacja” oddziału warszawskiego, którego przewodniczącym jest autor niniejszego tekstu. Anna Pietraszek stwierdziła, że taki oddział „nigdy nie istniał”. To zdumiewające stwierdzenie osoby, która nie tylko udostępniała pomieszczenia na zebrania tego oddziału, ale przez lata podpisywała się na liście obecności tego oddziału. Po co więc tak oczywiste kłamstwo w tak prostej i oczywistej sprawie?

Jakby tego było jednak mało w tej chwili obecny zarząd składający się z osób, które nie są członkami KSD lub nie mają uprawnień do zasiadania w zarządzie stowarzyszenia, postanowił zlikwidować kolejny oddział na którego czele stoi osoba, która nie wyraziła zgody na łamanie prawa jakie ma miejsce w KSD.

O likwidacji tego oddziału powiadomiła szefa tego oddziału „prezes” (trudno inaczej pisać niż cudzysłowie o osobie które na prezesa została „wybrana” drogą… e-mailową) KSD Anna Dąbrowska, która spolegliwie wykonuje wszystkie polecenia „odwiecznej” wiceprezes, podobnie jak wspomniany „członek” KSD Marek Gizmajer, który wielokrotnie łamał statut KSD wraz z Anną Pietraszek, organizując np. zebrania Zarządu KSD, ale z zastrzeżeniem, żeby nie zawiadamiać o tych zebraniach kilku niewygodnych członków zarządu.

Tak, tak, drogi Czytelniku, takie są obecnie standardy panujące w KSD. Łamanie praw członków KSD to jest już codzienność.

Na koniec przypomnijmy jednak najbardziej istotny fakt z którym członkowie KSD mogli się zapoznać dopiero niedawno, a który bardzo dużo mówi o tym kim jest Anna Pietraszek. Może to również wyjaśniać dlaczego od lat destabilizuje prace KSD, dlaczego była przeciwna przyjęciu na członka KSD… Wojciecha Sumlińskiego.

W książce Leszka Szymowskiego pt. ‚Księżobójcy. Anatomia zbrodni” jest krótka wzmianka o Annie Pietraszek, która jak się okazuje, wiedziała kto zabił ks. Niedzielaka. Był to jeden z tzw. mordów założycielskich III RP. Dopiero po kilkunastu latach Pietraszek złożyła w tej sprawie zeznania w prokuraturze. O sprawie pisaliśmy w grudniu ubiegłego roku: Wiceprezes KSD wiedziała kto zabił ks. Niedzielaka? Dlaczego nie informowała o tym opinii publicznej?!.

Jednak ten fakt przez cały późniejszy okres trzymała w tajemnicy przed członkami KSD. Rodzi się pytanie dlaczego? Rodzi się również kolejne pytanie czy taka osoba jest wiarygodna, kiedy zabiera np. głos w sprawie śmierci ks. Jerzego Popiełuszki. A jakoś tak się składa, że Anna Pietraszek w tym temacie ma zwykle dużo do powiedzenia. O śmierci ks. Niedzielaka jednak publicznie milczy, a nawet stara się za wszelką cenę wyciszyć ten temat.

W tej chwili rozpoczyna się walka o odzyskanie KSD dla dziennikarzy katolickich. Jest już grupa dziennikarzy, którzy postanowili wspólnie powalczyć o to, aby stowarzyszenie w końcu było stowarzyszeniem właśnie dziennikarzy katolickich, a nie grupki uzurpatorów dla których „tak tak, nie nie” to jest jakiś nic nie znaczący, pusty slogan.

Jerzy Wasiukiewicz
http://www.dzienniknarodowy.pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s