Ludzie hybrydy z podwójnym DNA

Lydia Fairchild kobieta jest genetyczną hybrydą, posiada dwa genotypy DNA

Jest to prawdziwa historia pewnej kobiety, która nie wiedziała, że od urodzenia była chimerą.

Na przestrzeni tysięcy lat gatunek ludzki przechodził wiele ewolucji i przemian. Podczas tych przemian jedyne co pozostawało niezmienne to nasz niepowtarzalny kod DNA. Już w momencie zapłodnienia każdy żywy zarodek posiada unikalną treść zakodowanej informacji w postaci osobliwego kodu. Na podstawie kodu DNA rozwijamy się i przejmujemy wszystkie cechy rodziców.

Co ważne taka informacja genetyczna zawsze zostaje niezmienna, ma jedyną niepowtarzalną postać i nigdy nie ulega przemianie czy modyfikacji. Dlatego nowo narodzone dziecko, którego rodzicami są czarnoskórzy, zawsze odziedziczy wszystkie charakterystyczne cechy także od ich dalekich przodków.

Pobierane do badań próbki DNA są jak wzór linii papilarnych, dlatego często się je wykorzystuje np; w sądownictwie jako niezbity materiał dowodowy lub w celu określenia ojcostwa czy coraz częściej do identyfikacji zwłok.

Jednak psotna natura potrafi płatać figle.

Ostatnie doniesienia naukowców informują, że na świecie istnieje nieliczna grupa ludzi, która zaprzecza unikalnej regule DNA. Osoby takie nazwane są hybrydami czy chimerami, ponieważ posiadają w organizmie dwa różne kody DNA.

Dotychczas uważano, że w organizmach żywych przypadki występowania podwójnego kodu DNA są zwykłą anomalią i należą do rzadkości, a próby stworzenia genetycznych chimer będą możliwe, lecz płody pozostaną na ogół bezpłodne. Podobnie jak znany gatunek muła, który powstał naturalnie z krzyżówki osła z koniem. Muł w dawnych czasach, zastępował konia i był bardzo często hodowany do pomocy w gospodarstwach domowych. Ciekawostką jest, że tylko ok. 5% mułów jest płodnych.

Od kiedy genetycy zaczęli badać materiały DNA, natrafiono na kilkadziesiąt takich anomalii, nawet wśród ludzi. Najgłośniejszym udokumentowanym przypadkiem chimeryzmu, była sprawa amerykańskiej 26-letniej matki, która z powodu ciężkiej sytuacji materialnej złożyła w 2002 roku wniosek do urzędu o zasiłek rodzinny.

Lydia Fairchild żyła w nieformalnym związku z czarnoskórym mężczyzną i mieli razem czwórkę małych dzieci. Według amerykańskiego prawa, żeby otrzymać pomoc finansową, konieczne jest wykonanie testów DNA potwierdzających iż osoba ubiegająca się o zasiłek jest faktycznie biologicznym rodzicem dzieci.

Wyniki badań okazały się szokujące dla matki. Testy wykazały, że Lydia Fairchild nie jest matką swoich dzieci, ponieważ mają one inne DNA niż matka. Zamiast należnego wsparcia finansowego od państwa, otrzymała zawiadomienie od prokuratury o wszczęciu dochodzenia pod zarzutem oszustwa i próby wyłudzenia pieniędzy. Kobietę skierowano na dodatkowe testy. Wyniki kilku kolejnych testów w dalszym ciągu nie potwierdzały zgodności DNA z jej dziećmi.

W świetle obowiązującego prawa USA, Lydia Fairchild była winna oszustwa i co gorsze sąd chciał pozbawić ją wszelkich praw rodzicielskich.

Zrozpaczona matka udała się po pomoc do specjalistów od genetyki, lecz żaden z nich nie mógł wyjaśnić tej dziwnej medycznej zagadki.

Rozprawa sądowa trwała kilka lat, oskarżoną starała się udowodnić niewinność i dostarczała coraz to nowsze opinie medyczne od specjalistów potwierdzające fakt , że jest prawowitą matką dla swoich dzieci. Jednak Amerykański Sąd nadal utrzymywał winę kobiety i opierał się na dowodach testów DNA, które jednoznacznie zaprzeczały rodzicielstwo Fairchild.

Gdy sytuacja stawała się się beznadziejna i groził zrozpaczonej matce areszt, nagle ukazało się światełko w tunelu. Adwokat prowadzący sprawę Lydii Fairchild, postanowił poszerzyć wiedzę i zainteresował się tematem możliwości występowania u ludzi dwóch różnych genotypów. Przypuszczenia dociekliwego mecenasa okazały się strzałem w dziesiątkę.

Prawnik przeglądając medyczne strony internetowe, natrafił na obszerne artykuły mówiące o istnieniu takich przypadków. W publikacjach dokładnie opisano problem oraz jak dochodzi do powstawania u ludzi chimeryzmu genetycznego. Swoje spostrzeżenia przedstawił na sali sądowej i poprosił o wykonanie dodatkowych testów, tylko tym razem żeby do badań pobrano próbki z różnych części ciała kobiety.

Specjaliści po wykonaniu testów wpadli w osłupienie. Ku zaskoczeniu ekspertów udowodniono, że testy wykazały u matki dwa różne kody DNA. Pobrany wymaz z macicy stanowił niezbity dowód, że kobieta jest faktyczną matką dzieci. Analizowane DNA było identyczne jak jej potomstwa. Natomiast próbki pochodzące z innych części ciała różniły się od siebie. Ostatnie badania próbek wykazały jednoznacznie, że pani Lydia Fairchild jest genetyczną hybrydą. Sąd przychylił się do przedstawionych dowodów, oskarżenie zostało wycofane, a pani Fairchild otrzymała zasiłek wraz z zaległościami.

Lydia Fairchild wraz z rodziną – Fotografia z wakacji po wygranym procesie sądowym.

Do niedawna przypadki chimeryzmu wśród ludzi budziły niepokój naukowców, niektórzy twierdzili, że istnienie genetycznych hybryd jest wręcz niemożliwe. Przykład pani Fairchild rozwiewa wszelkie wątpliwości ponieważ bardzo się naukowcy mylili.

Od głośnej sprawy matki 4 dzieci, zaczęto bardziej zgłębiać wiedzę z podwójnym DNA u ludzi. Od tego momentu zanotowano kilkaset przypadków osób z dwoma genotypami. Mechanizm powstawania chimer jest dziś dość dobrze poznany przez naukowców. Powstaje w momencie implantacji w ścianie macicy zapłodnionej komórki jajowej, która otoczona jest osłonką przejrzystą.

W momencie zapłodnienia osłonka nie pozwala dzielącym się komórkom zarodka rozproszyć się i jednocześnie chroni je przed kontaktem z innymi zarodkami. Naturalne chimery powstają, kiedy dwa zarodki tracą swą osłonkę przejrzystą przedwcześnie, a następnie podczas kontaku przylegają do siebie. Czasami zdarza się, że zarodki implantują się w macicy bardzo blisko siebie i wrastają jeden w drugi. W rezultacie tego procesu powstają wymieszane dwie komórki zarodkowe, coś w rodzaju bliźniąt syjamskich, tylko w jednym ciele.

Czasami zdarza się anomalia i organizm nieprzewidywalnie sam decyduje, gdzie trafią poszczególne składniki komórkowe. Może tak się zdarzyć jak w przypadku Lydii Fairchild, że jajniki i komórki jajowe, z których geny przekazywane dzieciom, powstaną z jednego typu komórek, a krew czy skóra i mięśnie z drugiego.

http://freeisoft.pl

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s