PROGRAM PARTII ZMIANA

Za co PiS tak nienawidzi ZMIANY – Za co YELITY – wrogowie i okupanci Polski nienawidzą ZMIANY

PROGRAM PARTII ZMIANA

http://partia-zmiana.pl/program

Od przewodniczącego
Wstęp:
Ogólny stan Państwa Polskiego
Rozdział I: SILNE PAŃSTWO – Ustrój i władza
Rozdział II: SPRAWA POLSKA – Polityka zagraniczna
Rozdział III: KRAJ LUDZI PRACY – Gospodarka narodowa
Rozdział IV: SPRAWIEDLIWOŚĆ SPOŁECZNA – Polityka socjalna
Rozdział V: ARMIA Z NARODEM – NARÓD Z ARMIĄ – Obronność kraju
Rozdział VI: SZLACHETNE ZDROWIE – Służba zdrowia
Rozdział VII: TAKIE BĘDĄ RZECZYPOSPOLITE… – Edukacja publiczna
Rozdział VIII: SKUTECZNE PRAWO – Sądownictwo
Rozdział IX: SZACUNEK DLA SENIORÓW – System rent i emerytur
Rozdział X: CZYSTE POWIETRZE – Ochrona środowiska
Rozdział XI: NASZA CODZIENNA POLSKOŚĆ – Kultura i historia
Rozdział XII: CO NAM DA ZMIANA? – Podsumowanie i prognoza budżetowa

Ogólny stan Państwa Polskiego

Obszary na jakich skupia się program ZMIANY zostały wyznaczone wg tego, co naszym zdaniem jest przyczyną pełzającego upadku państwowości polskiej i względnego obniżania standardu życia Polaków.

Przede wszystkim, poczynając od pierwszego, system polityczny Rzeczypospolitej uniemożliwia skuteczne rządzenie, a z drugiej strony wspiera monopolizację i kartelizację władzy, co powoduje powstanie „klasy politycznej”, a więc grupy interesu żyjącej poza społeczeństwem, nie mającej pojęcia o jego potrzebach i problemach.

Miejsce naszego kraju na mapie Europy i świata od przeszło 20 lat jest jakby zupełnie pomijane w analizach „polityków”, którzy uzależniają nas ekonomicznie od wielkich krajów Unii Europejskiej, w tym zwłaszcza Niemiec i politycznie od Stanów Zjednoczonych Ameryki. Polska jest postrzegana jako pas transmisyjny interesów Waszyngtonu, gotowa do popełnienia każdej głupoty na życzenie Wujka Sama.

Niemal 40 milionów Polaków zostało ofiarami oszustwa konstytucyjnego, które deklaruje „urzeczywistnianie zasady sprawiedliwości społecznej” czy „społeczną gospodarkę rynkową”, a w praktyce realizuje pogłębianie różnic ekonomicznych między Polakami oraz neoliberalne rozwiązania pozbawiające państwo, a co za tym idzie społeczeństwo, środków kontroli nad gospodarką narodową. Prywatyzacja okazała się jedynie dekonstrukcją i deindustrializacją Polski.

Nieskutecznie zabezpieczenia socjalne są marną rekompensatą za wysokie bezrobocie i likwidację wielu gałęzi gospodarki tak potrzebnych dla zapewnienia krajowi rozwoju, a obywatelom czerpanie z niego wymiernych korzyści.

Przynależność Polski do NATO i uzależnianie nas od produkcji zbrojeniowej innych krajów (zwłaszcza USA) prowadzi do kompletnego rozbrojenia polskiej armii i tzw. specjalizacji, która skazuje nas na wyroki możnych tego świata.

W państwowych szpitalach na co dzień spotykamy się z absurdami w rodzaju „limitów leczenia” czy też długimi kolejkami prowadzącymi nas nigdzie indziej niż do… grobu. Urynkowienie służby zdrowia stoi w sprzeczności z fundamentalną, wydawałoby się, zasadą nowoczesnego państwa, jaką jest zapewnienie każdemu obywatelowi opieki zdrowotnej.

Destrukcja szkolnictwa zawodowego oraz wysyp prywatnych szkół wyższych doprowadzają z jednej strony do obniżenia rangi wykształcenia, a z drugiej wypychają Polaków poza granice kraju do wykonywania prac, których autochtoni i tak wykonywać nie chcą. Mimo, iż Polacy są jednym z najlepiej wykształconych narodów w Europie, polskie władze nie interesują się losem młodych naukowców, co przecież mogłoby rozwinąć nasz poziom zaawansowania technologicznego i w konsekwencji opłacić się nam wszystkim.

System emerytalny to natomiast żerowisko powszechnej kradzieży na ludziach pracy, których oszczędności wyprowadzane są za granicę. Pierwsze ofiary Otwartych Funduszy Emerytalnych już dziś dowiadują się, że zamiast „wakacji pod palmą” czeka je dylemat w postaci decyzji czy środki wydać na leki czy utrzymanie. Wydłużenie wieku emerytalnego przez rząd PO-PSL oraz złamanie obietnicy wycofania się z tej reformy przez PiS, to skazanie Polaków na pracę do śmierci i kolejna próba ratowania kieszeni spekulacyjnego kapitału.

Nie istnieje również polityka ochrony środowiska, bo państwo nie posiada odpowiednich instrumentów mogących zabezpieczyć Ojczyznę dla przyszłych pokoleń. W wielu przypadkach tzw. zielona polityka, to tylko efekt lobbingu firm produkujących sprzęt konieczny do wytwarzania alternatywnych źródeł energii oraz próba ograniczenia polskiego przemysłu wydobywczego.

Właśnie w takim stanie zastaliśmy Rzeczpospolitą i dlatego postanowiliśmy walczyć o ZMIANĘ.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s