Polska: PiSowski kac po „przyjaźni z Ukrainą”

23 czerwca 2017 22:37

 

Publicysta, sympatyzującego z rządem oraz Prawem i Sprawiedliwością, portalu wPolityce.pl pisze o „końcu złudzeń” wobec Ukrainy i wzywa do rewizji polityki wobec tego państwa.

Publicysta Piotr Cywiński za punkt wyjścia swoich rozważań bierze specjalną uroczystość jaką władze Ukrainy zorganizowały z okazji liberalizacji ruchu granicznego między tym państwem a państwami strefy Schengen. Zniesienie wiz dla Ukraińców prezydent Petro Poroszenko świętował na granicy ze Słowacją. „Wybór Słowacji na ten uroczysty akt nie był przypadkowy” – twierdzi Cywiński – „Mówiąc bez ogródek, był to zamierzony policzek dla Polski, samozwańczego „adwokata” Ukrainy w jej drodze do Europy”.

Publicysta wPolityce.pl pisze, że „w polsko-ukraińskich relacjach dzieje się źle” a nawet, że „dobrze nie działo się nigdy”. „Były gesty, były słowa, było rzekome zapoczątkowanie nowego rozdziału, zapewnienia o partnerstwie i przyjaźni, słowem: był blichtr i w gruncie rzeczy kicz pojednania” – podsumowuje dwustronne relacje Cywiński. Charakteryzuje on polską politykę wobec Kijowa w kategoriach „bezkrytycznego wstawiennictwa w dążeniach niepodległościowych Ukraińców”. Oczekiwanie, że Ukraińcy sami rozliczą się ze swoją zbrodniczą przeszłością okazało się ze strony Polaków naiwnością. Zamiast tego zachodzi na Ukrainie „proces poszukiwania własnej tożsamości, scalania narodu, rozbudzania patriotyzmu, którego bohaterami stali się przywódcy zbrodniczych formacji OUNUPA”. „W polskiej polityce wobec Ukrainy zwyciężał pierwiastek emocjonalny” i „naiwne misjonarstwo” – pisze dziennikarz.

Cywiński wskazuje na wrogie Polsce gesty takie jak „uniemożliwienie polskiemu Instytutowi Pamięci Narodowej prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych w miejscach kaźni na Ukrainie” a także domaganie się „odbudowy notabene bezprawnie postawionego w 1994 r. pomnika UPAw Hruszowicach na Podkarpaciu”.  Uznaje przy tym, że na płaszczyźnie polityki historycznej „są to są ramy dla naszego kraju nie do przekroczenia”. Jak to ujmuje „można mieć pretensje, że Ukraina od pierwszych chwil uniezależniania się od Rosji korzysta z wsparcia politycznego naszego kraju w jej drodze do integracji z Europą, z naszej wszechstronnej pomocy, z otwarciem granic i rynku pracy włącznie, a równocześnie buduje własną tożsamość narodową na antypolskiej, zakłamanej historii i gloryfikacji sprawców bestialskich mordów na Polakach”. Cywiński jednoznacznie wskazuje na winę polskich elit politycznych, których „infantylna tolerancja” dla tego rodzaju polityki historycznej władz Ukrainy doprowadziła do obecnego stanu rzeczy. Przytacza w tym kontekście artykuł współpracownika ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Serhija Rabienki, który na łamach „Ukraińskiej Prawdy” pisał o „micie ludobójstwa na Wołyniu”.

Cywiński wspomina też o „niszczeniu polskich pomników na Ukrainie, a nawet o atakach na polskie przedstawicielstwa”, przy czym wygodnym tłumaczeniem jest dla ukraińskich polityków jest zrzucanie wszystkich tego typu incydentów na rosyjskich agentów, którzy „pozostają nieuchwytni i anonimowi”. Protestuje przy tym przeciw przyklejaniu łaty „antyukraińskiej zapiekłości” każdemu krytykowi obecnej Ukrainy.

Cywiński postuluje by polityka Polski wobec Ukrainy była „beznamiętnie pragmatyczna. W rozbieżnościach dotyczących prawdy historycznej nieustępliwa, konsekwentna, bez sentymentów, wyprana z naiwności, zaś odnośnie do współdziałania politycznego – tak, gdzie będzie to możliwe i przyniesie nam korzyści”. Bowiem „Czas się obudzić i spojrzeć prawdzie w oczy. Prezydent Poroszenko wszedł do Europy przez drzwi na granicy ze Słowacją. Ostentacja, z której nasi politycy powinni wreszcie wyciągnąć wnioski”.

Za: Kresy.pl

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s