Co się dzieje w USA – 05.07.2017.

Waszyngton potrzebuje kozła ofiarnego, by w sytuacji przewidywanego dalszego upadku gospodarki usprawiedliwić wzrost produkcji w sektorze zbrojeniowym oraz dalsze cięcia socjalne.

Co się kryje za waszyngtońskim podżeganiem przeciw Rosji – pyta Ernst Wollf w portalu quer-denken.tv. I odpowiada:

Jeśli chodzi o Rosję, to amerykańscy politycy wpadają w histerię. Bez względu na to, co się dzieje na świecie, pojawia się prawie zawsze komunikat, przypisujący Rosji lub rosyjskiemu prezydentowi przyczynę zdarzenia. Czy to jest katastrofa lotnicza na Ukrainie, czy manipulowanie wyborami prezydenckimi lub masowy doping podczas międzynarodowych wydarzeń sportowych – politycy USA wskazują natychmiast palcem na Rosję.

Przykład antyrosyjskiej propagandy. Amerykanie notują tu liczne ‚sukcesy’

To notoryczne przypisywanie Rosji winy nie jest nowe. Zaraz po wspólnym ze Związkiem Radzieckim pokonaniu nazistowskich Niemiec zmienili Amerykanie kurs wobec sojusznika i otworzyli 40-letni okres zimnej wojny.

Kto w USA wyraził coś pozytywnego o ZSRR, był za McCarthy’ego w latach 50-tych prześladowany jako ‚przyjaciel komunistów’. Kto nie dostosował się do państwowego dyktatu, tracił – jak m.in. Charlie Chaplin – amerykańskie obywatelstwo lub szedł do więzienia.

Dlaczego Rosja Radziecka stała się po wojnie nagle wrogiem nr 1? I dlaczego dzisiaj znowu podżega się przeciw Rosji?

Nowy system finansowy po 1945 roku; dyktatura dolara

USA stały się po II wojnie światowej najsilniejszą potęgą gospodarczą i militarną. W Bretton Woods ustalili nowy międzynarodowy system monetarny, co uczyniło dolara pierwszą globalną walutą.

Był tylko jeden znaczący ekonomicznie naród, który nie poddał się temu dyktatowi: Związek Radziecki. Poszedł nawet o krok dalej i zadbał o to, by państwa satelickie (kraje bloku wschodniego) trzymały się również z dala od tego systemu.

Oznaczało to, iż jedna szósta ziemi wymknęła się spod wpływu dolara i niepohamowanego eksportu amerykańskich towarów. Dla nowego supermocarstwa był to wystarczający powód, by od razu określić niedawnego sojusznika jako wroga i demonizować go przy pomocy mediów.

Również amerykański przemysł zbrojeniowy przyczynił się do zmiany kursu. Ponieważ gałąź ta zaopatrywała w czasie wojny walczące ze sobą strony, wyrosły Stany na potęgę ekonomiczną. Po wojnie przemysł zbrojeniowy zatracił swój impet, więc bossowie zaczęli dążyć do dalszych wojen.

Dzisiejszy cel USA: utrzymać erę dolara

Po rozpadzie Związku Radzieckiego w 1991 roku i upadku bloku wschodniego mógł amerykański kapitał niemal bez ograniczeń zalać wschodnioeuropejski rynek. Wyeliminowało to potrzebę utrzymywania wizerunku wroga. Nie na długo jednak. Z czasem Rosjanie zaczęli realizować własne interesy, a nie tańczyli do melodii kapitału amerykańskiego. Równocześnie zaznaczył się postępujący upadek gospodarki Stanów, której miejsca pracy w ramach globalizacji zostały przeniesione za granicę, i która coraz bardziej była podatna na spekulacje sektora finansowego.

Gdy pierwsze kraje próbowały uciec od globalnej dominacji dolara, zareagowały USA szybko i ostro. Na plan Saddama Husajna, by ropę sprzedawać za euro, odpowiedzieli Amerykanie najazdem na Irak, a sam Husajn skończył na szubienicy. Zamierzenia Kadafiego, by wprowadzić dla Afryki Północnej dinara, mającego pokrycie w złocie, doprowadziły do spustoszenia Libii i zamordowania Kadafiego przez USA i koalicję.

Wynikiem tych skrajnych reakcji jest sytuacja, w której dolar do dzisiaj jest najważniejszym filarem globalnego panowania USA.

Jeśli dolar padnie, to będzie koniec dominacji gospodarczej i finansowej USA [co daj Boże jak najprędzej amen – admin]. Dlatego Waszyngton przeciwstawia się z całą mocą wszelkim próbom ograniczenia wpływu swej waluty.

To jest właśnie przyczyną przybierającego od trzech lat podżegania przeciw Rosji, która w 2014 roku nie tylko ośmieliła się zawrzeć z Chinami kontrakt w sektorze energetycznym, ale i ogłosić, iż w przyszłości wszystkie transakcje handlowe między tymi państwami będą rozliczane w rublach i juanach.

Oba kraje nie uczyniły nic innego, jak tylko wykorzystały międzynarodowe prawo jako suwerenne państwa. Ale USA mają długą tradycję lekceważenia prawa, gdy chodzi o ich własne roszczenia. Rosja i teraz ekonomicznie potężne Chiny stały się dla Waszyngtonu precedensem, kwestionującym światową potęgę dolara, przypadkiem, który może zachęcić inne kraje do pójścia w ich ślady, a więc może zapowiadać koniec dyktatury dolara.

Ponieważ system finansowy USA jest zakażony z powodu ogromnych baniek finansowych, nie należy spodziewać się końca podżegania przeciw Rosji. Wręcz przeciwnie: Waszyngton potrzebuje kozła ofiarnego, by w sytuacji przewidywanego dalszego upadku gospodarki usprawiedliwić wzrost produkcji w sektorze zbrojeniowym oraz dalsze cięcia socjalne.

Nie jest więc wykluczone, że przyczyną spadku Dow Jones czy cięć socjalnych nie będzie szukana w sektorze finansowym USA czy w rządzie USA, lecz w oddalonym osiem tysięcy kilometrów moskiewskim Kremlu.

Was steckt hinter der Rußland-Hetze der USA?,
http://quer-denken.tv/was-steckt-hinter-der-russland-hetze-der-usa/

Napisał: Ernst Wollf
Przetłumaczył: Zygmunt Białas
http://zygumntbalas.neon24.pl

A teraz, drodzy rodacy, pocałujcie Trumpa w dupę.
Admin

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s